W ramach znaczących zmian w brytyjskim krajobrazie farmaceutycznym AstraZeneca ogłosiła inwestycję o wartości 300 milionów funtów w swoje oddziały w Wielkiej Brytanii. Posunięcie to oznacza wyraźną zmianę w życiu producenta leków, który niedawno wstrzymał wiele krajowych projektów na dużą skalę ze względu na obawy dotyczące otoczenia biznesowego w Wielkiej Brytanii i przepisów dotyczących ustalania cen leków.

Ponowny rozwój w Cambridge i Macclesfield

Inwestycje zostaną rozdzielone pomiędzy dwie kluczowe strategiczne lokalizacje w celu wzmocnienia bazy badawczej i infrastruktury:

  • Cambridge (200 mln funtów): Firma będzie kontynuować zamrożoną wcześniej ekspansję. Obejmuje to ukończenie The Disc, nowego biurowca na terenie kampusu Cambridge. Obiekt, nazwany na cześć wybitnej naukowca Rosalind Franklin, będzie miejscem pracy analityków danych i biologów molekularnych.
  • Macclesfield (100 mln funtów): AstraZeneca inwestuje w „laboratorium przyszłości”, które będzie wykorzystywać zaawansowane narzędzia cyfrowe i analizę danych w celu przyspieszenia opracowywania leków. Oczekuje się, że dzięki tej rozbudowie powstaną w ośrodku nowe miejsca pracy dla naukowców.

Kontekst: zmiana ram regulacyjnych

To nagłe odwrócenie sytuacji następuje po okresie tarć między przemysłem farmaceutycznym a rządem Wielkiej Brytanii. W zeszłym roku AstraZeneca zawiesiła kilka dużych inwestycji – w tym projekt szczepionek o wartości 450 milionów funtów w Merseyside – powołując się na niewystarczające wsparcie rządowe oraz trudności z ustalaniem cen i dostępem do nowych leków za pośrednictwem krajowej służby zdrowia (NHS).

Zmiana kursu wydaje się być ściśle powiązana z nową umową farmaceutyczną pomiędzy Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi. Zgodnie z tą umową:
1. Ceny w USA: Ceny leków na receptę w USA zostaną obniżone.
2. Koszty w Wielkiej Brytanii: wydatki NHS na leki wzrosną.
3. Preferencje handlowe: W zamian firmy farmaceutyczne z siedzibą w Wielkiej Brytanii będą chronione przed niektórymi cłami handlowymi.

Premier Keir Starmer nazwał tę umowę „ważnym wotum zaufania” w Wielkiej Brytanii, sugerując, że nowa struktura zapewnia stabilność niezbędną do utrzymania tysięcy stanowisk pracy wymagających wysokich kwalifikacji.

Ogólne trendy w sektorze Life Sciences w Wielkiej Brytanii

Chociaż inwestycja AstraZeneca jest znacząca, pojawia się w kontekście znacznie większej globalnej konkurencji. Firma jednocześnie przeznacza 50 miliardów dolarów na badania w USA i 15 miliardów dolarów na rzecz Chin, co ilustruje intensywną walkę o przywództwo w przestrzeni biotechnologicznej.

Jednakże w Wielkiej Brytanii widać oznaki ogólnego ożywienia w sektorze nauk o życiu. W następstwie anglo-amerykańskiego porozumienia cenowego inni główni gracze również włożyli znaczny kapitał w brytyjskie badania:
* UCB Pharma (Belgia): Inwestycja o wartości 500 milionów funtów.
* Bristol Myers Squibb (USA): inwestycje o wartości około 500 milionów dolarów.
* Boehringer Ingelheim (Niemcy): 150 milionów funtów na utworzenie centrum sztucznej inteligencji w Londynie.

Wskaźniki branżowe: liderzy onkologii

Wiadomości inwestycyjne pojawiają się po dobrych raportach finansowych dwóch największych brytyjskich producentów leków, którzy wykazują ogromny wzrost w segmencie onkologii:

  • AstraZeneca: odnotowała 8% wzrost przychodów do 15,3 miliarda dolarów, w dużej mierze wynikający z 16% wzrostu sprzedaży leków przeciwnowotworowych. Celem firmy jest wprowadzenie na rynek 25 hitów kinowych do 2030 roku.
  • GSK: odnotowana sprzedaż wzrosła o 5% do 7,6 miliarda funtów, a przychody z leków przeciwnowotworowych wzrosły o 28%. Jednak GSK może stanąć przed wyzwaniami na amerykańskim rynku szczepionek ze względu na rosnący sceptycyzm społeczny.

„Wznowienie ekspansji w Cambridge jest niezwykle symboliczne” – powiedziała Suzanne Streeter, główna specjalistka ds. strategii inwestycyjnej w Wealth Club. „Pokazuje, jak ciężko rząd pracował, aby… uczynić Wielką Brytanię bardziej atrakcyjną dla dużych firm farmaceutycznych”.


Wniosek
Decyzja AstraZeneca o wznowieniu ekspansji w Wielkiej Brytanii sygnalizuje potencjalną stabilizację w brytyjskim sektorze farmaceutycznym w następstwie niedawnych napięć regulacyjnych. Choć konkurencja na świecie pozostaje zacięta, wydaje się, że nowe umowy handlowe między Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi zapewniają pewność handlową niezbędną do utrzymania zaawansowanych technologicznie badań w Wielkiej Brytanii.