Promieniowanie to prymitywna broń. Wypala nowotwory, ale jednocześnie niszczy jelito cienkie. Jego błona śluzowa jest delikatna. Komórki odnawiają się bardzo szybko, co oznacza, że ​​otrzymują promieniowanie w tym samym tempie.

Dla pacjentów chorych na nowotwory narządów jamy brzusznej – trzustki, jelita grubego, narządów rozrodczych – dylemat jest realny. Zbyt duże zwiększenie dawki spowoduje zniszczenie jelit. Zmniejsz go, a istnieje ryzyko, że nie dostaniesz się do guza. Poważne uszkodzenie prowadzi do nudności, biegunki i infekcji. Czasami jest to zagrożenie życia.

Akkermansia muciniphila pojawia się na scenie.

Nazwijmy to AKK. To bakteria żyjąca w jelitach. Niedawne badania Helen Pivnica-Worms i Kunal Rai z Uniwersytetu Waszyngtońskiego wykazały, że podczas 24-godzinnego postu przed radioterapią AKK jest nie tylko biernie obecna w jelitach. Aktywnie przygotowuje go do powrotu do zdrowia po „ciosie”.

„Post pomaga przygotować komórki w jelitach… prawie tak, jakbyśmy trenowali komórki z wyprzedzeniem, planując sytuację kryzysową” – stwierdziła Pivnik-Worms.

Post i aktywna mikroflora

Wskazywały na to już wczesne badania przeprowadzone w laboratorium Pivnik-Worms. Post przed radioterapią poprawił powrót do zdrowia. Ale dlaczego? Jaki mechanizm w jelicie faktycznie uruchomił przygotowanie komórek?

Zespół naukowców policjanta głębiej.

Odkryli, że jednodniowy post zwiększył populację AKK w jelicie cienkim. AKK nie tylko reprodukuje; wydziela propionian. Propionian to mała cząsteczka powstająca, gdy mikroorganizmy rozkładają składniki odżywcze.

Oto sedno. Propionian wchodzi w interakcję z innymi zmianami metabolicznymi spowodowanymi postem, zmieniając opakowanie komórkowego DNA. Pomyśl o DNA jako o długich niciach owiniętych wokół białek zwanych histonami. Zwykle są ciasno zwinięte, zamknięte i niedostępne.

Post i AKK osłabiają to zwijanie. Konkretnie wokół genów odpowiedzialnych za naprawę tkanek.

Komórki jelitowe nie tylko siedzą i czekają na wyleczenie. Budzą się gotowi do dzielenia się. Wstępnie zaprogramowany. Geny naprawy są ujawniane, zanim nastąpi uszkodzenie. Kiedy uderza promieniowanie, te konkretne komórki rozmnażają się i naprawiają uszkodzenia błony śluzowej szybciej niż normalnie.

Usuń bakterie – utracisz ochronę

Korelacja to jedno. Przyczynowość to co innego.

Naukowcy usunęli AKK z równania. Bez tych bakterii ochronny efekt postu zniknął. Brak wspomagania regeneracji.

Podawanie AKK bez postu? Nic też.

System wymaga obu komponentów. Przesunięcie metaboliczne z postu ORAZ partnera mikrobiologicznego. Jest to system zamykania z dwoma kluczami. Aby je otworzyć, potrzebne są oba klucze. Oznacza to, że proces ten nie ma na celu wspomagania powrotu do zdrowia po fakcie, ale zmianę stanu przed wystąpieniem szkody.

Czy jest to teraz praktyczne?

Nie całkiem. Post podczas leczenia raka jest trudny. Czasami jest to niemożliwe. Organizm potrzebuje paliwa, aby zwalczyć samą chorobę.

Następny krok

Rai i jego zespół nie zachęcają pacjentów do podejmowania strajków głodowych. Szukają najkrótszych ścieżek. Czy można „głosować” na propionian? Czy można wstrzykiwać AKK? Czy możliwe jest dostosowanie diety tak, aby podążała tą samą ścieżką bez całkowitego głodzenia?

„Bez względu na to, czy chodzi o interwencje dietetyczne, ukierunkowane drobnoustroje, czy ich metabolity” – mówi Rai, celem jest powrót do zdrowia bez wyzwań.

W przyszłych badaniach należy sprawdzić, czy efekt ten utrzymuje się u osób poddawanych radioterapii okolicy brzucha. Badają także, czy szpik kostny – kolejna szybko dzieląca się tkanka często uszkadzana w trakcie leczenia raka – może wykorzystywać tę samą technikę.

W tym momencie połączenie jest jasne. Dieta. Mikroby. Chromatyna. Wszyscy tańczą zgodnie.

Czy to zaoszczędzi więcej jelit w przyszłości? Najprawdopodobniej tak. Ale jak dotąd dane mówią: poczekaj, zjedz, a potem wyzdrowiej.